czwartek, 26 lipca 2012

Torebka rowerowa

POCZĄTEK PRZYGODY Z SZYCIEM

Torebka uszyta spontanicznie, przy pomocy igły i nici, rękami własnymi w celu zabierania jej ze sobą w podróże rowerowe, ponieważ jest super lekka
.
Maszyna ruszy pewnie we wrześniu bo mam niecne plany dotyczące uszycia pledu na łóżko, torby lnianej i wymarzonej torby dobrej na wszystko.Ale powoli - wszystko w swoim czasie, zobaczymy co z tego wyjdzie i jak się rozwinę w tym temacie. Miliardy pomysłów, może kiedyś komuś się także przydadzą!